tr?id=1184202762662706&ev=PageView&noscript=1

Rogata heca. Kajko i Kokosz wyd. regionalne (gwara warszawska)

Indeks katalogowy: 9788328149380

  • Dostępność: Brak
  • Czas dostawy: Realizacja do 15 dni
  • Dostawa: od 8,99 zł (DPD Pickup punkt odbioru/automat paczkowy/Żabka (Przewidywany czas dostawy: 1-2 dni robocze))
34,99 zł -25% 26,24 zł brutto / SZT
Najniższa cena z 30 dni przed aktualną obniżką: 34,99 zł / SZT -25%
Produkt - zakładka 1
Atrakcyjne rabaty Atrakcyjne rabaty ponad 200 wydawców i producentów Najszersza oferta Solidne doświadczenie Solidne doświadczenie Szybka realizacja zamówień Szybka realizacja zamówień
Opis

Kultowy komiks o Kajku i Kokoszu w gwarze warszawskiej bawi czytelników

Wprowadzenie do świata słowiańskich wojów

Album „Rogata heca” to absolutnie wyjątkowa odsłona kultowej opowieści graficznej, która od wielu dziesięcioleci bawi i wychowuje kolejne pokolenia młodych czytelników w naszym kraju. Tym razem znana wszystkim historia pod tytułem „Wielki turniej” zyskała zupełnie nowe, niezwykle barwne oblicze dzięki fantastycznemu tłumaczeniu na tradycyjny, miejski dialekt stolicy. Przenosimy się do malowniczego grodu Mirmiłowo, w którym codzienne życie toczy się własnym, pozornie spokojnym rytmem, ale w rzeczywistości obfituje w całą masę zaskakujących, mrożących krew w żyłach przygód. Publikacja ta doskonale łączy klasyczną, słowiańską otoczkę historyczną z niesamowitym, specyficznym klimatem starych, warszawskich ulic i podwórek. Czytelnicy mają niepowtarzalną okazję zanurzyć się w świecie, w którym tradycyjne motywy rycerskie przeplatają się z szelmowskim uśmiechem i miejskim cwaniactwem. To prawdziwa gratka zarówno dla zagorzałych fanów całej serii, jak i dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją fascynującą przygodę z literaturą komiksową na tak wysokim poziomie artystycznym i językowym.

Charakterystyka głównych bohaterów opowieści

W samym centrum tych wszystkich niesamowitych wydarzeń znajdują się oczywiście dwaj najbardziej rozpoznawalni, charakterni wojowie w całej historii polskiego komiksu. Pierwszy z nich, niezwykle mężny, bystry i zawsze rozważny Kajko, stanowi doskonałe wręcz uosobienie wszelkich cnót rycerskich i żelaznej logiki. Drugi natomiast to zapatrzony w siebie, uroczy Kokosz, który znajduje się w ciągłej, niepohamowanej potrzebie gastronomicznej i często pakuje przyjaciół w nieliche tarapaty. Mimo tak ogromnych, wręcz skrajnych różnic w charakterze, ci dwaj bohaterowie tworzą absolutnie zgrany, niepokonany duet. Z ogromnym poświęceniem, nierzadko dewastując własną cielesność podczas zaciekłych potyczek, stają oni w obronie swojego ukochanego Mirmiłowa. Ich wzajemne, pełne uszczypliwości, ale i szczerej przyjaźni relacje nabierają zupełnie nowych, komicznych barw dzięki zastosowaniu warszawskich zwrotów. Czytanie ich błyskotliwych dialogów, przepełnionych charakterystycznym cwaniactwem i humorem, dostarcza odbiorcy niesamowitej frajdy i sprawia, że postacie te stają się nam jeszcze bardziej bliskie.

Grandziarze i ich niecne plany

Każda wciągająca opowieść potrzebuje wyrazistych antagonistów, a w tej warszawskiej edycji słynni Zbójcerze zyskali zupełnie nowe, niezwykle trafne miano podejrzanych Grandziarzy. To bardzo nieciekawe, mroczne indywidua, które pod przywództwem swojego szemranego wodza, podstępnego Hegemona, nieustannie uskuteczniają legularne grande i planują kolejne, z góry skazane na porażkę napady na gród. Ich codzienne intrygi, choć w założeniu mają być niezwykle groźne i skuteczne, najczęściej kończą się totalną klapą i wywołują u czytelnika salwy głośnego, niepowstrzymanego śmiechu. Grandziarze cały czas kombinują, wymyślając co i raz zupełnie nowe, coraz bardziej absurdalne sposoby na totalne demolkie i ostateczne podbicie znienawidzonego przez nich Mirmiłowa. Zderzenie ich wielkich, zbójeckich ambicji z brutalną, komiczną rzeczywistością oraz niesamowitą skutecznością głównych bohaterów stanowi jeden z najsilniejszych punktów całej przedstawionej fabuły. W tej regionalnej wersji ich poczynania nabierają dodatkowego, łobuzerskiego sznytu, który idealnie pasuje do ogólnego, humorystycznego klimatu całego albumu.

Ten ponadczasowy komiks Janusza Christy zachwyca kolejne pokolenia czytelników

Utrapienia kasztelana grodu Mirmiłowo

Władca wspaniałego Mirmiłowa ma naprawdę ogromne powody do narzekania i narastającej frustracji. Biedny kasztelan Mirmił z wielkiego frasunku i ciągłego stresu zapadł na dotkliwą, nieustępującą bolesność głowy, która całkowicie odbiera mu chęci do rządzenia. Choć wielkodusznie okrzyknął wszystkie soboty dniami całkowicie wolnemi od jakiejkolwiek roboty, jego własna, bardzo stanowcza ślubna i tak nie daje mu rano pospać, wymyślając mu dziesiątki domowych obowiązków. Co więcej, władca nie może w spokojności oddać się swojemu ulubionemu, relaksującemu zajęciu, jakim jest moczenie kija. Wszystko przez to, że niesforne mieszkańce grodu podnoszą okrutny, nie do zniesienia raban, przez co skutecznie płoszą każdą rybe w zamkowej fosie. Jakby tych wszystkich codziennych, irytujących zmartwień było mało, nad jego grodem nieustannie wisi groźba kolejnego, niespodziewanego ataku ze strony bezlitosnych Grandziarzy. Życie na najwyższym stanowisku w grodzie okazuje się pasmem niekończących się, niezwykle zabawnych dla postronnego czytelnika udręk i absurdalnych kłopotów.

Tradycja wielkiego Święta Barana

Oś całej przedstawionej intrygi w tym rewelacyjnym zeszycie kręci się wokół niezwykle ważnego dla całej lokalnej społeczności, tradycyjnego Święta Barana. Zgodnie ze starym, uświęconym wieloma wiekami obyczajem, każden jeden szanujący się kasztelan musowo wystawia w uroczystych, baranich zawodach swojego własnego, niezwykle silnego wyczynowca. Problem w tym, że w samym Mirmiłowie i jego najbliższych, zielonych okolicach z takimi rogaty zwierzętami jest akuratnie zupełnie na bakier. Zbliżający się wielkimi krokami turniej spędza wszystkim mieszkańcom sen z powiek, wprowadzając atmosferę ogólnej, radosnej, ale i bardzo nerwowej mobilizacji. To właśnie wokół przygotowań do tej wielkiej, regionalnej imprezy sportowej ogniskują się wszystkie najbardziej kuriozalne pomyłki i najśmieszniejsze sytuacje w całym komiksie. Presja czasu, ogromne oczekiwania rozentuzjazmowanego tłumu oraz konieczność zachowania twarzy przed zaproszonymi gośćmi zmuszają naszych dzielnych przyjaciół do podjęcia niezwykle trudnych, często bardzo ryzykownych działań na rzecz uratowania honoru swojego wspaniałego władcy.

Poszukiwania idealnego zawodnika na turniej

Aby ratować honor swojego grodu, zdesperowani wojowie muszą wyruszyć na bardzo niebezpieczną, pełną niespodzianek wyprawę w wysokie i dzikie góry. Kajko i Kokosz otrzymują arcytrudne zadanie: mają w trymiga wywąchać i sprowadzić do osady wyjątkowo silnego osobnika, który potrafi skutecznie i mocno walić ze łba. Ich podróż obfituje w całą masę przekomicznych zdarzeń, nieporozumień i nieoczekiwanych zwrotów wartkiej akcji, które nie pozwalają czytelnikowi ani na moment oderwać się od lektury. Niestety, na dokładnie ten sam, sprytny pomysł wystawienia rogatego swojaka w wielkim turnieju wpadli również cwani, pozbawieni skrupułów Grandziarze. Oznacza to tylko jedno: podczas zbliżającego się wielkimi krokami święta oj, będzie niezła polka! Rozpoczyna się szaleńczy wręcz wyścig z nieubłaganie upływającym czasem, w którym stawką jest nie tylko wieczna chwała, ale również dominacja w całym regionie. Czasu na przygotowania pozostało niewiele, a wielka, turniejowa świąteczność czeka już tuż za najbliższym winklem.

Wyjątkowa edycja regionalna komiksu to wspaniała lekcja lokalnego języka

Bogactwo i urok warszawskiego dialektu

Prezentowana opowieść to coś znacznie więcej niż tylko kolejna, bardzo zabawna historyjka obrazkowa dla najmłodszych. Publikacja ta to przede wszystkim niesamowicie cenne i wartościowe źródło wiedzy o dawnej, powoli zapominanej już mowie mieszkańców stolicy. Bogactwo autentycznego języka Syreniego Grodu, przejawiające się w specyficznym słownictwie, oryginalnej składni i niezwykłym, miejskim zabarwieniu emocjonalnym, zostało tu oddane z najwyższą, filologiczną wręcz dbałością o każdy szczegół. Wsłuchując się w czytane z dymków dialogi, można przenieść się w czasie i poczuć prawdziwy, uliczny klimat dawnej, nieco łobuzerskiej Warszawy. Słowa i zwroty zaczerpnięte bezpośrednio z mowy potocznej nadają całej klasycznej fabule niezwykłego, świeżego charakteru. Dzięki temu zabiegowi, znane i lubiane od lat sytuacje zyskują zupełnie nowy, zaskakujący kontekst kulturowy, który bawi do łez. To doskonała okazja, aby przypomnieć sobie lub na nowo odkryć to niesamowite bogactwo, które kryje się w regionalnej różnorodności naszego ojczystego języka.

Połączenie tradycji z nowoczesnym humorem

Zastosowanie warszawskiej gwary w połączeniu z unikalnym, absolutnie niepodrabialnym humorkiem Janusza Christy dało naprawdę spektakularne i niezapomniane efekty czytelnicze. Mistrzowskie rysunki, które od lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku bawiły tysiące młodych Polaków na łamach czasopisma „Świat Młodych”, zyskały teraz całkowicie nowy, regionalny wymiar. Czytanie tych komiksowych przygód w tak odświeżonej, bardzo specyficznej formie to zabawa prima sort, o której śmiało można powiedzieć, że mucha nie siada. Sytuacyjny komizm idealnie współgra tu z błyskotliwymi, cwaniackimi ripostami bohaterów, tworząc mieszankę, która potrafi rozbawić absolutnie każdego, niezależnie od jego wieku. Nawet jeśli znamy oryginalną wersję opowieści dosłownie na pamięć, to gwarantowane jest, że to regionalne wydanie zaskoczy nas wieloma wspaniałymi, lingwistycznymi niespodziankami. Taka nowatorska forma przekazu sprawia, że klasyka polskiego komiksu po raz kolejny staje się niezwykle atrakcyjna, udowadniając swoją ogromną uniwersalność i to, że dobre żarty zupełnie nie starzeją się z upływem mijających dekad.

Znaczenie kultywowania miejskiej gwary

Wydanie tego wspaniałego, legendarnego albumu w wersji regionalnej to nie tylko doskonały sposób na dobrą, rodzinną rozrywkę, ale również niezwykle ważny krok w kierunku ochrony naszego lokalnego dziedzictwa. Służy ono jako bardzo atrakcyjny, przystępny materiał pomocniczy przy kultywacji powoli zanikającej, tradycyjnej gwary warszawskiej wśród najmłodszych, cyfrowych pokoleń. Zamiast sięgać po trudne, naukowe słowniki, młodzież może przyswajać dawne, niezwykle barwne słownictwo w trakcie przyjemnej, niezobowiązującej lektury ulubionych komiksów. Utrwalanie starych, charakterystycznych zwrotów i wyrażeń zapobiega ich całkowitemu, bezpowrotnemu zatarciu w ludzkiej pamięci i przywraca je do codziennego, żywego użycia. Jest to szczególnie istotne w dzisiejszych, bardzo zglobalizowanych czasach, w których regionalne, piękne różnice językowe niestety bardzo szybko ulegają procesowi unifikacji. Dzięki takim fantastycznym inicjatywom wydawniczym, kultura Syreniego Grodu ma szansę przetrwać i dalej fascynować swoim niezwykłym, łobuzerskim i niesamowicie barwnym charakterem przez wiele długich i wspaniałych lat.

Szczegóły
Cechy produktu
Liczba stron:
  • 40
Kod EAN:
  • 9788328149380
Seria wydawnicza:
  • Kajko i Kokosz. Wydania regionalne
Typ oferty:
  • Pozostałe
Wydawnictwo:
Autor książki:
Kategoria wiekowa:
Podmiot Odpowiedzialny:
  • WSTĘPNY
Oprawa:
Zapytaj o produkt
Dostawa
InPost Paczkomat ® 24/7 ( Przewidywany czas dostawy: 1 dzień roboczy ) : od 12,99 zł
Kurier DPD (Przewidywany czas dostawy: 1-2 dni robocze) : od 17,00 zł
FEDEX (Przewidywany czas dostawy: 1-2 dni robocze) : od 16,00 zł
DPD Pickup punkt odbioru/automat paczkowy/Żabka (Przewidywany czas dostawy: 1-2 dni robocze) : od 8,99 zł
Kurier InPost : od 14,00 zł