tr?id=1184202762662706&ev=PageView&noscript=1

Głusza

Indeks katalogowy: 9788366778740

  • Dostępność: Dostępne
  • Czas dostawy: Realizacja 2-3 dni
  • Dostawa: od 8,99 zł (DPD Pickup punkt odbioru/automat paczkowy/Żabka (Przewidywany czas dostawy: 1-2 dni robocze))
59,00 zł -30% 41,30 zł brutto / SZT
Najniższa cena z 30 dni przed aktualną obniżką: 38,35 zł / SZT +8%
Produkt - zakładka 1
Atrakcyjne rabaty Atrakcyjne rabaty ponad 200 wydawców i producentów Najszersza oferta Solidne doświadczenie Solidne doświadczenie Szybka realizacja zamówień Szybka realizacja zamówień
Opis

„Słyszaki” – mówią czasem głusi o słyszących.  Czy ludzi można opuścić językowo? Nie dać im prawa do języka? Albo za wszelką cenę nakłaniać ich do nauczenia się innego języka, którym posługuje się większość, chociaż dla wielu to zadanie niewykonalne?  Jedno z pierwszych pytań, które zadają słyszący, brzmi: głusi nie słyszą, ale przecież chyba mogą nauczyć się czytać? Gdy dowiadują się, że nie – nie wszyscy głusi w Polsce potrafią czytać ze zrozumieniem po polsku – słyszący dziwią się jeszcze bardziej: przecież to Polacy, kończą polskie szkoły, żyją w kraju, w którym wiadomości, pisma urzędowe, diagnozy i wyroki są po polsku. Jak to możliwe, że nie znają języka ojczystego?  – Jesteśmy niepełnosprawni tylko między wami, słyszącymi – mówi jeden z bohaterów Głuszy. – Gdy jesteśmy sami ze sobą, głusi z głuchymi, możemy używać naszego języka i nie czujemy się inni.  Dotąd o głuchych wypowiadali się głównie ci, którzy słyszą. Teraz głusi chcą opowiedzieć o sobie sami.  Wychowawca z internatu dla głuchych dzieci bił je i znęcał się nad nimi psychicznie. Głucha kobieta miga, że wychowankowie nie mogli o tym nikomu powiedzieć, bo większość z nich nie potrafiła mówić, a ich matki nie nauczyły się języka migowego.  Głucha kobieta w ciąży trafiła do szpital, ale nikt nie wezwał tłumacza. Jej syn, uczeń podstawówki, który umiał migać, musiał przekazać matce, że noworodka nie udało się uratować.  W czasie pandemii głucha matka zobaczyła, że nauczycielka ze szkoły dla głuchych mówi do jej syna podczas lekcji online. „Dlaczego ona to robi? – zastanawiała się. – Przecież on nic nie słyszy”.  „Jeszcze Porsy nie zdęła,/ lea my z˙eczamy,/ Co tam obca przemoc wziąła,/ Szabla? odbierzemy. Marsz, marsz, Da?brows,/ Z ziemi fłoskie do Borsy./ Zam twog przewodem/ Złoczym sie? z narodem” – czyta na głos głuchy Daniel Kotowski.  – Tego oczekuje ode mnie Rzeczpospolita Polska – miga. – Artykuł dwudziesty siódmy Konstytucji RP mówi, że „W Rzeczypospolitej Polskiej językiem urzędowym jest język polski”. A więc ja, obywatel głuchy od urodzenia, powinienem mówić. Nawet jeśli nie potrafię, choć przez kilkanaście lat próbowałem się nauczyć. Nawet jeśli nie słyszę swojego głosu. Mam konstytucyjny obowiązek mówić po polsku.  Anna Goc w swojej książce oddaje głos głuchym.

Szczegóły
Cechy produktu
Liczba stron:
  • 240
Kod EAN:
  • 9788366778740
Seria wydawnicza:
  • Reporterska
Typ oferty:
  • Pozostałe
Wydanie:
  • 1
Wydawnictwo:
Autor książki:
Kategoria wiekowa:
Podmiot Odpowiedzialny:
  • FUNDACJA INSTYTUT REPORTAŻU - WYDAWNICTWO DOWODY ul. GAŁCZYŃSKIEGO KONSTANTEGO ILDEFONSA 7 00-362 WARSZAWA E-mail dystrybucja@dowody.com Telefon 608617399
Oprawa:
Zapytaj o produkt
Dostawa
InPost Paczkomat ® 24/7 ( Przewidywany czas dostawy: 1 dzień roboczy ) : od 12,99 zł
Kurier DPD (Przewidywany czas dostawy: 1-2 dni robocze) : od 17,00 zł
FEDEX (Przewidywany czas dostawy: 1-2 dni robocze) : od 16,00 zł
DPD Pickup punkt odbioru/automat paczkowy/Żabka (Przewidywany czas dostawy: 1-2 dni robocze) : od 8,99 zł
Kurier InPost : od 14,00 zł