tr?id=1184202762662706&ev=PageView&noscript=1

Bo ja kocham PRL

Indeks katalogowy: 9788320557343

  • Dostępność: Brak
  • Czas dostawy: Realizacja do 15 dni
  • Dostawa: od 8,99 zł (DPD Pickup punkt odbioru/automat paczkowy/Żabka (Przewidywany czas dostawy: 1-2 dni robocze))
25,20 zł -10% 22,68 zł brutto / SZT
Najniższa cena z 30 dni przed aktualną obniżką: 20,16 zł / SZT +13%
Produkt - zakładka 1
Atrakcyjne rabaty Atrakcyjne rabaty ponad 200 wydawców i producentów Najszersza oferta Solidne doświadczenie Solidne doświadczenie Szybka realizacja zamówień Szybka realizacja zamówień
Opis

Piotr Wróbel – Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego (etnografia) i Uniwersytetu Warszawskiego (dziennikarstwo). Były dziennikarz z ponad 20-letnim stażem w tym zawodzie. Nie ma cesarskiego życia, bo – jak sam zapewnia – stało się tak tylko i wyłącznie dlatego, że nie przyszedł na świat na skutek cesarskiego cięcia. Oprócz dziennikarstwa zarabiał na życie m.in.: sprzedawaniem zniczy i rozwożeniem pizzy. Ta książka to jego debiut. Pytany, dlaczego wcześniej nie postanowił napisać książki, odpowiada: „Bo wcześniej mi się nie chciało”…

Gagarin w poszukiwaniu Boga

Ojciec, Franciszek, całymi dniami pracował na budowach. Mówiono o nim: „złota rączka”. Zajmował się stolarką, był cieślą, kołodziejem i kowalem. Do chałupy przyjeżdżał tylko na soboty i niedziele. I to nie zawsze. Z czasem zaczął się nawet trochę dorabiać, bo kupił dwie morgi pola. Matkę uderzył tylko raz. Kiedyś przywiózł dwa kilogramy kiełbasy, a ona – nie wiem, dlaczego – nie chciała wziąć. Zdenerwował się chłopisko i zaczął tą kiełbasą okładać matulę jakby na dowód, że w Kieleckiem nie wszystkie spory rozstrzyga się wyłącznie przy użyciu wideł. Ojciec dużo pił. W swoim fachu był mistrzem, a porządny mistrz nie mógł być porządny, gdyby nie potrafił dużo wypić. Każda budowa kończyła się wiechą. Czyli – popijawą. Ludzie stawiali mu chętnie i dużo sądząc, że wypije co swoje i mało weźmie za robotę. I ojciec wypijał co swoje i mało brał za robotę. Coraz częściej nie wracał do domu i coraz częściej znajdywano go zamroczonego w rowie. Kiedyś to się musiał w tym rowie przeziębić, bo jego szyję pokryły liszaje i czyraki. To z tego powodu trafił do szpitala. Zmarł 12 kwietnia 1961 roku. „Popatrzcie no! Do czego to mogą doprowadzić zwykłe czyroki i liszaje – komentowano na jego pogrzebie. – Popatrzcie no, do czego Ruskie mogą doprowadzić” – komentowali inni, pozostający pod wrażeniem, że dokładnie 12 kwietnia tego roku Gagarin wyruszył na podbój kosmosu. „Ruscy wysłali Gagarina w kosmos, żeby sprawdził, czy Pan Bóg jest” – tak komentowali to wydarzenie ci, którzy uważali, że Bóg czai się tuż nad gęstą warstwą cumulusów.
Szczegóły
Cechy produktu
Liczba stron:
  • 127
Kod EAN:
  • 9788320557343
Rok Wydania:
  • 2020
Typ oferty:
  • Pozostałe
Wydanie:
  • 1
Wydawnictwo:
Autor książki:
Komponent opis:
Podmiot Odpowiedzialny:
  • LUDOWA SPÓŁDZIELNIA WYDAWNICZA ul. ERAZMA CIOŁKA 15 lok.8 01-445 WARSZAWA E-mail biuro@lsw.pl Telefon 0226205718 Strona www www.lsw.pl
Oprawa:
Zapytaj o produkt
Dostawa
InPost Paczkomat ® 24/7 ( Przewidywany czas dostawy: 1 dzień roboczy ) : od 12,99 zł
Kurier DPD (Przewidywany czas dostawy: 1-2 dni robocze) : od 17,00 zł
FEDEX (Przewidywany czas dostawy: 1-2 dni robocze) : od 16,00 zł
DPD Pickup punkt odbioru/automat paczkowy/Żabka (Przewidywany czas dostawy: 1-2 dni robocze) : od 8,99 zł
Kurier InPost : od 14,00 zł